Wstań do pracy! Podnoszone biurko do pracy przy komputerze.

Marek Buga
Marek Buga
Streszczenie: Zastanówmy się czy warto inwestować w biurko, które można podnosić. Rozważamy opcje od 650 - 2000 zł.

Dzisiaj rozprawię się z tematyką biurka. Nie byle jakiego, bo ergonomicznego biurka od pracy przy komputerze – do pracy programisty, webmastera, grafika, księgowego, urzędnika itd…

Myślę, że ten element pracy przy komputerze, który nazywamy ergonomią, jeśli nie jest najwazniejszy, to na pewno jest co najmniej ważny, w codzienności każdego kto pracuje w biurze, w domu…

Dzisiaj porozmawiamy na temat biurka do pracy informatyka, programisty, ale jak pisałem powyżej – dla wielu innych zawodów, dla każdego, kto pracuje przy komputerze 4-6 godzin dziennie przynajmniej 4 razy w tygodniu.

Jakie biurko wybrać do pracy przy komputerze?

Nie poleciłbym tego, czego sam nie przetestowałem, więc moje rekomendacje opierają się o moje doświadczenia.

Aczkolwiek otwieram w tym temacie dyskusję i będę w niej uczestniczył, jak napiszesz coś w komentarzu pod tym wpisem.

(shortcode link komentarze)

Zanim w ogóle pojawiło się rozwiązanie(podnoszone biurko), wcześniej zaszła potrzeba. Musiał być przecież jakiś problem – motywator, kierujący mnie w stronę rozwiązania. U mnie były to bóle stawów, pleców, nadgarstków, rąk i barków.

Nie ukrywajmy, że temat jest ściśle związany z doborem prawidłowego krzesła do pracy przy komputerze.

więcej w tym artykule (zlinkowac)

Czy to mnie dotyczy?

Zróbmy mały test, bo być może Ciebie też to dotyczy.
Odpowiedzi TAK/NIE:

  • Czy pracujesz przy komputerze min. 4 dni w tygodniu, min. 4-6 godzin dziennie?
  • Czy doświadczasz bólu stawów – nadgarstek, łokieć, kolana – w trakcie pracy przy komputerze lub po pracy przy komputerze, np. wieczorem?
  • Czy doświadczasz drętwienia rąk od łokcia w stronę palców?
  • Czy doświadczasz bólu w okolicy karku, łopatek, barków, szyi, górnej części pleców?
  • Czy sądzisz, że na ogół prowadzisz raczej siedzący tryb życia? Nie dotyczy aktywnie uprawiających sport(aktywnie to 2-3x w tyg.)
  • Czy na co dzień przemieszczasz się samochodem – praca, zakupy?

Jeśli na minimum 3 pytania odpowiedziałeś TAK, to czytaj dalej, ponieważ temat związany z ergonomią pracy przy komputerze bardzo mocno Ciebie dotyczy!

Jeśli stawiasz sobie teraz takie pytania:
  1. Jakiego biurka używać do pracy programisty/blogera i w ogóle do pracy biurowej?
  2. Jakie biurka oprócz podnoszonych?
  3. Jakich biurek unikać i na pewno nie kupować?

To odpowiem teraz na każde z nich:

1. Jakie biurko do pracy biurowej wybrać?

Na jakim biurku rośnie maraQja?

Otóż aktualnie używam biurka podwyższanego biurka, czyli biurka z podnoszonym blatem. Sterowanie mechanizmu jest manualne, a nie automatyczne.

To była kwestia czysto ekonomiczna. Różnica w cenie 1 500 zł za mechanizm, którego używam 2x dziennie( i to też nie zawsze). Stać mnie by pokręcić korbką, a tamten budżet mogłem przekazać na inny cel.

Tak naprawdę miałem przygotowany budżet na biurko automatycznie podnoszone, ale znajomy dał mi cynk, że są także podnoszone manualne biurka. Trzeba było się tylko trochę bardziej rozejrzeć w e-sklepie IKEA. My bad, thx Karol!

Nie chciałem tak po prostu wydawać na biurko 2000+ PLN, więc wydałem 749 złotych. Mam solidny blat 160x80cm, w miarę stabilne biurko które dobrze mi pasuje do innych mebli w biurze(jasny beż).

Jedyna wada, to na maksymalnym podniesieniu biurka które idealnie pasuje do osoby o moim wzroście (jest wystarczająco wysoko), biurko się po prostu buja…

Jeśli się o nie oprzesz, za chwilę zobaczysz drżące monitory. Niezależnie czy są na fabrycznej nodze, czy na uchwytac – testowałem obie opcje,

(zlinkowac artykuł )

Fotografia poglądowa ze sklepu IKEA, prawa autorskie: IKEA.

Podnoszone biurko z którego korzystam – IKEA Skarska 160×80. Na zdjęciu jest bodajże model 120×80…

2. Jakie inne biurka rekomenduję? Czy tylko podnoszone?

I znowu – powiem to na swoim przykładzie – jestem facet 186 cm wzrostu, 100 kg żywej wagi.

Wiem, że temat jest o podnoszonych biurkach, ale w przypadku rekomendacji pójdę trochę szerzej i na ogół powiem czym się kierować wybierając jakiejkolwiek biurko do pracy.

Mówię to z 20 letniego doświadczenia pracy i zabawy przy komputerze, więc mam coś do powiedzenia w tym temacie. Aktualnie nie mam żadnego bólu związanego z pracą, poza czasowym szwankowaniem lewego barku, który kiedyś sobie rozgruchotałem zjeżdżając z góry prędkością 70km/h na nartach. Bolało kilka miesięcy, a teraz co raz się odzywa.

W przypadku wyboru biurka, dla mnie ważne jest, żeby:

  • zmieścić nogi pod biurkiem, żeby tam nic nie przeszkadzało, aby nogi miały wolność w każdej pozycji, bo różnie jest, czasem trzeba się położyć i „wyciągnąć kopyta”,
  • blat był ogromny, a przynajmniej na tyle duży, aby pomieścić 2 monitory po 28 cali(lub mieć zdolność do montażu pneumatycznego uchwytu na 2 takie monitory). Zaletą jest blat głęboki np 80 cm ponieważ wtedy możesz odsunąć od siebie ekrany na odległość 1 metra od głowy. 60 cm głębokości blatu to minimum,
  • organizacja kabli – jeśli używasz kilku monitorów i przewodowej klawiatury mechanicznej to wiesz o czym mówię. Biurko dobrze gdyby miało półkę do organizacji kabli. Model który polecam posiada taką półkę. Jeśli biurko jej nie ma, w cenie do 100 zł można kupić uniwersalny uchwyt organizujący kable,
  • uchwyt na monitory – minimalne wymagania blatu dot. obciążenia punktowego – zaskoczyłem się kiedy kupując uchwyt na 2 ekrany do 32 cali( max 11kg każdy), okazało się że mój blat może nie spełniać wymagań uchwytu. W założeniu blat powinien wytrzymać obciążenie punktowe o sile 3 krotnie większej niż obciążenie uchwytu z monitorami. Jak to sprawdzić? Lopatologicznie. Montujesz uchwyt, wieszasz się na nim ciężarem swojego ciała i sprawdzasz czy wytrzyma. Twoje biurko, Twoje ryzyko. Ale lepiej połamać blat niż połamać blat i narazić monitory na szwank, zwłaszcza gdy masz podnoszone biurko i są one na wysokości 2 m nad ziemią. Wyobraź sobie spadające 2 monitory z ich ciężarem na ziemię za Twoje biurko.
  • estetyka. Mniej znaczy więcej również tutaj. Liczy się duży blat i wygoda pod nogami. Nie patrz na szuflady szufladeczki i organizery. Z płaskim blatem zrobisz wszystko. Nie patrz na to że biurko ładnie wygląda w gazetce. Usiądź przed nim, rozstaw laptopa i popracuj 30 minut. Dostrzeżesz niewygody już po 3…

Moja rekomendacja biurka które nie jest podnoszone pada na już drugi produkt Ikea – MALM w opcji z wysuwanym aneksem, który można zdemontować jak przeszkadza.

IKEA Malm to produkt za 399 zł brutto, świetny dla początkujących. Produkt wyróżnia gruby blat, rzadko spotykany w meblach IKEA.

Minusem tego biurka jest obudowany dookoła blat, a to powoduje problemy związane z montażem uchwytów np. na tablet, kamerkę internetową, lampkę do biurka. Mówimy oczywiście o akcesoriach montowanych do blatu uchwytem typu „imadło”.

Nie korzystam z wysuwanego aneksu, chociaż gdy masz mało miejsca w biurze, może to być dobrym rozwiązaniem na tackę na bieżące dokumenty(INBOX) lub kubek pysznej kawy, aby nie zalać laptopa. Wysuwany aneks jest niżej niż właściwy blat biurka, dlatego nic nie zalejesz, bo do góry nie leci ????

3. Jakich biurek unikać

Tutaj bez lania wody, straightforward do tematu.

Wybierając biurko, automatycznie odrzuć wszystkie warianty, które:

  • mają mały blat – nawet jeśli teraz nie potrzebujesz dużego blatu, to pewnie jest kwestią czasu, więc nie wybieraj małych biurek, chyba że rozmiar biurka determinuje ograniczona ilość miejsca w domu lub w biurze,
  • mają małą ilość miejsca na nogi – zwłaszcza w tanich biurkach narożnych to jest koszmar
  • posiadają zbędne półki, szuflady, których i tak nie używasz(do tego są oddzielne meble)

Jest XXI wiek – kto dzisiaj pracuje na stojąco?

No właśnie ????. Niektórych cywilizacja zachwyca, innych dziwi, a niektórych po prostu niszczy. Ciśnienie na konformizm w społeczeństwach rozwijających się lub rozwiniętych, sprawił że bardzo dużo ludzi po pracy siada w samochód, a z samochodu w domową kanapę. O zgrozo, znajdują się wśród nich osoby, które dopiero-co przesiedziały na tyłku 8 godzin(zapewne wykonując skwapliwie swoją pracę). Duże firmy wiedzą jak wpakować Cię w niezdrowe trendy, nadwagę i inne problemy zdrowotne. Tylko kupuj ich produkty, ich pyszne jedzenie na wynos itp. Efekt murowany!

zasłyszane:

Siedzenie to nowe palenie

Trudno się nie zgodzić z powyższym. Porównanie „Trybu siedzącego” do palenia papierosów wynika z podobieństwa w wyniszczających skutkach tych obu anty zdrowych – nazwijmy to – nawyków.

Czujesz to? Gdy ja się pierwszy raz z tym oswoiłem, było mi jakoś smutno, że wykonując swój zawód narażam się na takie ryzyko dla zdrowia i życia jak palacz, a jest to bardzo wysokie ryzyko.

Mogłem siedzieć i narzekać lub coś z tym zrobić. Znasz mnie, wybrałem to drugie xD

Na początku nie bardzo wiedziałem co robić, ale potem trafiłem na Piotra Michalaka i czytaj dalej to się dowiesz ocb.

Podziwiać swoje „siedzenie”

Inne spojrzenie na temat mam na przykład ja, który w wieku 32 lat już ma za sobą 20 lat siedzenia przed komputerem. Najpierw na ławce bez oparcia, potem na jakimś twardym krześle kuchennym, potem na takim narożniku(przeznaczonym do jadalni). Parę lat później fotel(badziewny który się skrzywił), kawałek biurka kupionego raczej do odrabiania lekcji, ale z nadstawką na monitor CRT(w którą nie weszła moja 21-calowa Yyiama (CRT!) o wielkości 2/3 tego biurka).

Wiem co to znaczy ból pleców od siedzenia przy kompie. Wiem co to łokieć tenisisty, zespół cieśni nadgarstka – to dzisiaj chyba taki standard.

Po co stać w pracy?

Nie ma chyba osoby, która odwiedzając mnie w biurze, nie zdziwiłaby się na widok mnie stojącego przed komputerem z klawiaturą i myszką w dłoni. Pada wtedy pytanie – po co i dlaczego?

Rozpoczyna się wtedy moje tłumaczenie, brzmi ono mniej więcej tak:

Sparafrazuję Piotra Michalaka(Akademia-Biznesu.org), który kiedyś powiedział lub napisał mniej więcej tak:
Stojąc w pracy dajesz wytchnienie dla swojej przepony, możesz dzięki temu swobodniej mówić, a Twój głos brzmi pewniej. Być może tylko czynności związane z mówieniem(rozmowy przez telefon, konferencje z zespołem, nagrywanie video na bloga) – wykonuj na stojąco. Resztę czynności realizuj tak, jak dotąd – siedząc. Zacznij od tego małego kroku. jeśli dotąd tylko siedziałeś, to będzie duże wyzwanie na początek.

Dalej Piotr Michalak mówił mniej więcej coś takiego:

„Co Ty WGL robisz? Co tu się dzieje… kupiłeś sobie taki super fotel, o którym mówiłeś, a stoisz w pracy? O fotelu będzie jeszcze artykuł(w zasadzie chyba nagrałem je w odwrotnej kolejności, bo to krzesło kupiłem za pierwsze zarobione w firmie pieniądze – no chciałbym zlinkować naprawdę, ale jeszcze nie ma Wpisu).

Otóż tak od czasu do czasu oczywiście

Moje stanie w pracy

Na początku jak kupiłem sobie biurko takie właśnie podnoszone (to było ze dwa lata temu) to była euforia – codziennie miałem pół dnia pracy stojącej, pół dnia pracy siedzącej.

Po jakimś czasie zauważyłem, że mnie to bardzo męczy, więc trochę mniej już później pracowałem na stojąco, później wcale.

Jakby ten nawyk kompetnie u mnie zanikł i teraz muszę siebie pilnować, żeby nie zaniedbywać tego i pamiętać cały czas o tym, żeby do pracy wstawać.

Dlaczego stać przy pracy?

Jakie są pozytywne aspekty, jakie są plusy pracy stojącej przy komputerze? Już powiedziałem, lepsze krążenie czyli ukrwione nogi, co lepiej wpływa na samopoczucie, lepszy jest przepływ tlenu, po prostu mózg jest myślę wtedy też wydajny dzięki temu choćby, różne partie mięśni są wykorzystywane, które siedząc są nieaktywne, a wiadomo że nieaktywne mięśnie trochę powoli sobie tam więdną, więc dobrze jest nie zaniedbywać tego tematu… mięśnie pleców, mięśnie brzucha.

Zobaczysz, przy pracy stojącej to naprawdę nie jest na początku takie proste, od razu powiem pracując trzydzieści minut, godzinę zauważysz, że opierasz się ciągle o coś i wisisz na czymś, na biurku, na fotelu nie wiem… gdzieś jesteś ciągle oparty, nie stoisz na swoich nogach dwóch, nie stoisz stabilnie…

Na jednej nodze stoisz przekoślawiony, dużo wad postawy się wtedy ujawnia, ale to jest jakby metoda żeby z tym nijako walczyć też.. to znaczy wyrabiać sobie ten nawyk pracując na stojąco. Co można robić na stojąco i dlaczego jeszcze można pracować na stojąco, co to daje? Napewno praca stojąca jest dobra, kiedy mówisz, to znaczy zawsze mówienie powinno być na stojąco ja myślę. Nie po to były mównice, nie po to zawsze na zebraniach wszystkich tam w historii ktoś kto mówił wstawał, a reszta siedziała i słuchała. Ja myślę, że mówiąc powinieneś stać, a nie siedzieć. Nie jesteś wtedy ospały, nie wszystko ci opada, twoja przepona nie jest uciśnięta. To jest lekcja, której nauczyłem się od Piotra Michalaka

Co robić na stojaka?

od niego się tego nauczyłem i jemu zaufałem w tym temacie i po jakimś czasie zacząłem to realizować, uskuteczniać… czyli kupiłem sobie odpowiednie biurko i wdrożyłem pewien plan działania związany z tym staniem, czy zmianą pozycji w pracy. Więc jak mówię, najlepiej do pracy stojącej nadaje się, kiedy trzeba mówić. Więc tak, jeśli jesteś YouTube’rem, tak jak ja staram się zostać tutaj jak widać nagrywając ten materiał czy inne, to dużo będziesz gadał nie ukrywajmy, będziesz miał dużo nagrań, ale te nagrania też będą… zanim one trafią do Internetu będą one poprzedzone wieloma nieudanymi próbami… coś się nie nagrało, coś się źle nagrało, coś się zaciąłeś, ktoś wpadł, wparował, telefon, cokolwiek, musiałeś przerwać, nie nadawało się to, nie wiem… coś się stało z dyskiem, różne rzeczy się nie raz dzieją, na które nie mamy wpływu, dlatego nie ma się co wszystkim tam przejmować. No i właśnie o tym mówię po prostu te wszystkie nieudane próby, błędy powodują że to zajmuje jeszcze więcej czasu, czyli jakby no jeszcze więcej gadania, jakby jeśli jesteś w tej branży, jeśli chcesz czegoś nauczyć ludzi, jeśli chcesz coś nagrać, to po prostu wymaga, żebyś cały czas coś publikował, cały czas coś nagrywał, cały czas coś dostarczał, jakiś wartościowy kontent dla kogoś, żeby ktoś z tego korzystał, ja postaram się taki kontent dostarczać, żebyście nie byli zawiedzeni. Co jeszcze myślę do pracy przy komputerze? Praca z klientem napewno, czyli punkt drugi praca z klientem. Ja myślę, że kiedy klient przychodzi do twojego biura i musicie coś ustalić, co wymaga pracy na monitorze, na przykład kwestię jakąś graficzną, teksty na stronę internetową, może kampania Adwords, może coś innego robicie wspólnie i macie decyzję do podjęcia jakąś, która wymaga po prostu obecności przy komputerze. Spotykacie się i ja myślę, że jest to bardziej eleganckie, jeśli zaprosisz kogoś do stanowiska stojącego w swoim biurze niż do stanowiska siedzącego. Nie chcę się wdawać w szczegóły zbytnio, ale jeśli ktoś jest tylko w jednej sprawie w twojej firmie, ustalić tylko jedną rzecz, to nie ma co go wprowadzić może zbyt głęboko. Może wystarczy mu stanowisko tej osobie, tej firmie która przyjdzie przy którym załatwicie sprawę, a tuż obok będzie stanowisko, przy którym wypijecie pyszną kawę i każdy będzie zadowolony. Rozważ to, stojące stanowisko w pracy ja myślę że to jest samo dobro. Wypływa na dobre samopoczucie, na zdrowie, na witalność, na motywację też ja myślę, no bo wiadomo w zdrowym ciele zdrowy duch i vice versa. Te ustalenia z klientem na stojąco mogą się wydać dziwne komuś, ale raczej nie powinny nikomu ubliżyć, ani nikogo zniechęcić. Ja myślę, że może wyniknąć z tego tylko miłe zaskoczenie, o ile jest to wszystko zrobione w ramach jakiegoś zarządu, w ramach jakiejś normy. Co jeszcze można robić pracując na stojąco? Możemy pisać, pisanie na stojąco na klawiaturze jest o tyle wygodne, że mamy możliwość dostosowania siebie do klawiatury. To znaczy, że możemy manewrować lepiej plecami, możemy manewrować lepiej tutaj biodrami, aby dostosować swoją postawę do aktualnych wymagań. Siedząc nie mamy tych możliwości. Możemy się przekręcić w prawo lub w lewo jedynie, obrócić, ale to nam nie zawsze daje rezultat, to znaczy niektóre partie mięśni pozostają całkiem nieobciążone. Co jeszcze można robić? Napewno grafika, to nawet nie pracując z klientem, pracując samotnie. Grafika/praca kreatywna ja myślę, że wszystkie te rzeczy do kupy wzięte mają sens pracując przy komputerze. Natomiast, jeśli nie masz w swojej pracy, w swoim zawodzie czegoś, co jest kreatywne na codzień, nie szukaj tego i nie wymyślaj tego na siłę. Po prostu rób swoje, normalne zadania codzienne na stojąco jeśli masz taką możliwość. Spróbuj, łatwo to spróbować w domu wykonać. Możesz dostosować sobie w domu jakiś blat do tego, do pracy stojącej, natomiast bardzo proszę zwrócić mocno uwagę, żeby ten blat był przynajmniej podobny do biurka, które jest biurkiem stojącym

jest to jedna z naturalnych pozycji człowieka stanie, chodzenie. Siedzenie niestety nie jest naturalną pozycją człowieka, to znaczy człowiek od zawsze gdzieś tam siadał myślę, natomiast stanie i leżenie jest u człowieka naturalną pozycją, kiedy najlepiej działa krążenie i te sprawy. Nie chcę wnikać, bo większość ludzi pewnie jest tu młodych i w ogóle nie dotyczy ich ten wątek, dlatego nie będziemy tego też jakoś mocno poruszać. Stanie w pracy jest możliwe tylko przy biurku, które jest przystosowane do pracy stojącej. Można sobie kupić takie biurko i postawić obok biurka zwykłego do siedzenia, ale chyba rozumiesz ile jest w tym niewygody i problemów, dlatego skupiam się na rozwiązaniu numer dwa, czyli wybór biurka z regulacją wysokości, które zależnie od potrzeb możesz w każdej chwili dostosować do tego, jaki masz aktualnie po prostu humor, jaką masz potrzebę, co aktualnie robisz, dlaczego miałbyś tą pozycję zmieniać. Powiem może o kilku pozytywnych akceptach pracy stojącej przy komputerze, a następnie powiem jak to u mnie działa mniej więcej, jak to u mnie wygląda, co ja stosuję. – nauczyciela biznesu, który prowadzi akademię biznesu.org bodajże, on mnie nauczył tej lekcji właśnie stania w pracy,. W opisie filmu, w opisie produktu, do którego link znajdziecie w opisie tego filmu powinny być te informacje zawarte. To znaczy ja mam sto osiemdziesiąt sześć centymetrów wzrostu i pracuję na maksymalnej wysokości na jakiej pozwala pracować to biurko. To znaczy ono jest maksymalnie wyciągnięte do góry, kiedy ja pracuję. Jest pewien minus. Nie wiem czy tylko do mojego modelu, czy w ogóle, ale na maksymalnej wysokości to biurko jeśli się trochę na nim oprzemy ono się buja co nieco. Dlatego na to warto też zwrócić uwagę. To biurko kupiłem w Ikei, kosztowało siedemset pięćdziesiąt złotych brutto, czyli po odliczeniach przedsiębiorczych jeśli prowadzisz firmę na dwadzieścia trzy procent VAT’u, no to to biurko cię będzie kosztować około pięciuset złotych po kieszeni tak jakby, odliczając siedemnaście dochodowego procent, i dwadzieścia trzy VAT’u, także całkiem uczciwy deal moim zdaniem, a jest to świetne dopełnienie do krzesła i do monitora, jeśli już o nich pomyślałeś. Ja bym nie lekceważył tematu biurka, nie lekceważyłbym tematu pracy na stojąco i jeśli pracujesz sześć lub osiem godzin, lub więcej przy komputerze niestety nie raz i tak trzeba, to wtedy zalecam ci ten specjalistyczny sprzęt, żebyś po prostu miał ergonomiczne stanowisko i żebyś pracował komfortowo. Żebyś mógł sobie pozwolić otworzyć głowę na różne pomysły, otworzyć swoją głowę właśnie na nadchodzące pomysły, które być może trafią do ciebie tylko jak będziesz stał. Oczywiście żart, ale moim zdaniem praca na stojąco to jest samo dobro i tak też będę polecał pracować tobie. Dziękuję bardzo za wysłuchanie tego offtop’u na temat pracy przy komputerze, dzisiaj mówiłem o wybraniu biurka, o cechach dobrego biurka, o tym co można robić faktycznie w pracy, nad czym pracować, co możemy zrobi przy takim biurku stojącym i jakich rezultatów oczekiwać. U mnie to się bardzo dobrze sprawdza, dlatego bardzo mocno rekomenduję Marek Buga, z bloga maraQja.pl czyli miąższ na temat WordPress’a i pewnie jeszcze paru innych rzeczy. Dziękuję uprzejmie i pozdrawiam serdecznie, hej.

Zasiej to:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on pinterest
Pinterest
Share on linkedin
LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

TL;DR
Too Long;
Didn’t Read

Spis treści

On Key

Podobne do tego wpisu:

NAJSILNIEJSZE: Marka, Logo i Produkt

Najsilniejsza marka? Jezus Chrystus Najsilniej działający symbol(Logo)? Krzyż Chrystusa Najbardziej znany, najczęściej podrabiany, bardzo pożądany i najmniej dostępny Produkt? Miłość

Hołd w stronę Open Source. Co to? Po co to? Dlaczego to?

Na początku działalności blogowej, chciałbym ukłonić się w stronę ludzi, dzięki którym mogę tak po prostu zacząć to robić. Mogę korzystać z technologii, która jest owocem nieprzespanych nocy tęgich głów. Dana jest za darmo. Czy Ty też to doceniasz?

Ta witryna używa ciasteczek. Zgadzasz się na to?